BARBIE
ŻYCIORYS i CHARAKTER

Champion Polski i Słowenii , wicemistrzyni Europy 2010 , Młodzieżowy Champion Polski, Najlepsza Suka Klubowej Wystawy Molosów 2009, Najlepsze Szczenię w Europie Budapeszt 2008
Urodziła się w hodowli Tosa 4 Ever 19 stycznia 2008 roku. Była śliczna. Miała zostać u hodowców w Radomiu, ale udało się ich przekonać, aby była z nami. W domu nazwaliśmy ją Toshi (nadzieja) i po prawie dwuletnim wspólnym życiu, nadzieja na posiadanie fajnej kumpelki jak najbardziej się sprawdza. Toshi jest prawdziwym członkiem naszej licznej (6 osób) rodziny. Szczególny związek łączy ją z naszym 3-letnim wnukiem, pewnie dlatego, że od początku razem poznawali świat i nadal razem się wychowują. Toshi bardzo lubi też naszego 12-letniego dziadeczka, czyli berneńczyka Farta, a i z kotką Kicią współżycie pod jednym dachem i na tym samym podwórku wszystko układa się bez problemów. Dla naszej tosy ważniejsza od spacerów z panem po łące, lesie i pływania w stawie bądź rzeczce, aportowania i siłowania się, jest tylko wizyta Ninji. Izolujemy berneńczyka i tosy opanowują świat. Wierzcie, że jest na co popatrzeć - to prawdziwe zapasy!!!
Tak było od pierwszych dni, gdy Toshi zamieszkała z nami. Ninja okazał się świetnym nauczycielem, a w czasie ataków Toshi dokonywał cudów ekwilibrystyki, żeby jej nie uszkodzić, ale też nie zlekceważyć. Jak ten osiemdziesięciokilogramowy kolos jej nie zdeptał, nie przygniótł pozostanie jego tajemnicą. Teraz Toshi waży 55 kg i udawane walki wyglądają już zupełnie inaczej. Relacje z innymi psami też są bardzo pozytywne - zabawa, tylko zabawa!
Toshi lubi dobrze i dużo zjeść, uwielbia spacery i podróże. Po początkowej zupełnej niechęci do smyczy i obroży, których na wolnej łące nie używamy, przekonała się, zwłaszcza po szkoleniu, że nie jest to nic złego i zupełnie bez protestu pozwala się zapiąć i chodzi ładnie przy nodze. Powoli docenia też wystawy i panującą na nich atmosferę, w czym znacznie pomaga jej niewątpliwie obecność Ninji. Jak już wspomnieliśmy, nasza sunia chodziła do szkoły, gdzie bez problemów opanowała ćwiczenia serwowane w Baritiusie.
Jest kochaną przytulanką, ale obca osoba nie odważyła się jeszcze wejść na nasze podwórko, gdy nas nie ma przy psie. Toshi szczeknie, warknie i kładzie się metr od bramy bacznie obserwując obcego. Czeka... Za to też ją kochamy! Nasza Toshinka świetnie sprawdziła się także w roli mamy (styczeń 2010, maj 2011). Przy współpracy z tatą Ninją wzbogaciła świat tos o 21 ninjaczków, przysparzając nam i innym miłośnikom tej rasy wiele radości. Cierpliwie wychowuje swojš córkę Midori, która zastąpiła w naszym domu przebywającego już w Psim Raju berneńczyka Farta. Bez problemu wzięła także pod swoje skrzydła Demi Demolkę, nie wykazując zazdrości o swojego chłopaka Ninję. I jak tu jej nie kochać?!


Kontakt
Ciekawe Linki